Technochronik

Na granicy dwóch światów - Poglądy niekonwencjonalne

Strony

  • home
  • serie
  • technomania
  • kraj
  • usa
  • różne
  • recenzje
  • andrzejowe
  • links
  • about

usa

·         200 – Magiczna liczba Billa
·         Indyki i „Black Friday”
·         Czarne chmury wciąż gęste
·         Ameryka do szkoły!
·         Amerykańska Wiosna Ludów
·         Amerykańska informatyka w ofensywie
·         Mglista granica idiotyzmu i konspiracji
·         Dziesięć lat minęło... Nie bójmy się
·         Program walki
·         Red Box – The power of good product positioning
·         Chiński sznurek w amerykański yo-yo
·         Amerykańskie yo-yo
·         Ameryka raj na ziemi (kiedyś)
·         Happy July 4th

Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Strona główna
Subskrybuj: Komentarze (Atom)

Tagi

amazon Android apple Avatar Barnes and Nobles Bartnik biotechnologia Blog Forum Gdansk business Calgary CES Chiny chmura informatyczna Clinton cloud computing conspiracy Costelo cyberpraca cywilizacja dedicated Dolina Śmierci earthquake education edukacja emigracja EU gadgety global economy Google gospodarka Grecja Halloween Hatalska humor IBM Informatyka integrated Internet Jackie Kennedy JFK Jobs Kanada Karaiby kataklizmy Kindle komunizm kontakty społecznościowe kościół kryzys ekonomiczny Las Vegas mała czarna społecznościowa marketing Marrs microsoft mitologia pracy myspace netbook Neutrino NFC OLED palacze podróże Poland polityka Polska pragmatyk PRL PZPN QNX recenzje RIM Rybinski Salciccioli Sardynia Sherlock Holmes sieci społecznościowe Smoczyński social media spamy światowa ekonomia tablets technochronik technologia terroryzm Toyota Prius trzęsienie ziemi Tusk TV Twitter Unia Europejska USA Wałęsa Washington wspomnienia wybory Zbigniew Brzeziński

Gedanensis Milleni

Gedanensis Milleni

Czy zdecydował(a)byś się na computer chip implant w Twoim ciele, dzięki któremu osiągalne by były serwisy nieosiągalne bez nich (tak jak kiedyś się stało z kartami kredytowymi), wiedząc, że w wielkim stopniu tracisz anonimowość (privacy)?

W którym roku desktopy i notebooki staną się tylko przedmiotami archiwalnymi i reliktami z przeszłości?

Archiwum bloga

  • ▼  2012 (12)
    • ▼  sierpnia (2)
      • Stary czajnik elektryczny... reinvent yourself… OF...
      • 5 lat iPhone – Aplikacje jakich jeszcze do tej por...
    • ►  lipca (3)
    • ►  maja (1)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (5)
  • ►  2011 (105)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (16)
    • ►  października (15)
    • ►  września (22)
    • ►  sierpnia (24)
    • ►  lipca (27)

Obserwatorzy

Najpopularniejsze miesiąca

  • Gonzales, krzywizna ogórka, i koniec świata
    Koniec świata jest bliżej niż sądziliśmy. Irenka zamówiła Gonzalesa – takiego lawn-amigo (trawologa, czyli specjalistę od trawy) na przy...
  • Mała czarna społecznościowa™ - Indyki i „Black Friday”
    Tym razem nie siedzę sobie w jednej z washingtońskich kawiarenek, ponieważ jest ważne amerykańskie święto – Thanksgiving. To wcale nie znac...
  • Ameryka do szkoły!
    Tylko 1/3 dorosłego społeczeństwa amerykańskiego ma skończone 4+ letnie studia wyższe. 15 lat temu USA było na pierwszym miejscu na świec...
  • Pierwsza poważna wycieczka rowerowa
    Kiedyś marzyło mi się aby przejechać cały łańcuch górski Appallachów . Są to niewysokie, ale piękne stare góry, długości 2 500km, ciągną...
  • Pies też człowiek... albo jeszcze więcej
    Teraz dopiero wiem co to jest mieć psa! W weekend zawitały do nas dwie panie, znajome z Kanady, po drodze na Florydę. Panie te wiozły z...
  • Mała czarna społecznościowa - Epoka wyjścia z katakumb
    Siedząc sobie jako stały bywalec w jednej z tysięcy kawiarenek metropolii Washingtońskej, refleksje same się nasuwają jak bardzo zmieniły si...
  • Czarne chmury wciąż gęste
    Dane z dnia 27.10.11 na temat stanu ekonomii amerykańskiej w trzecim kwartale 2011, opublikowane w Wall Street Journal , nie napawają do ...
  • Mała czarna społecznościowa™ - A Promise Land... za jedyne 9 milionów
    Siedzę sobie na wieczornej kawie w jednej z washingtońskich kawiarenek, a szybko zapadający mrok i powoli ale nieubłagalnie wdzierający się ...
  • Podróże - Oasis of the Seas
    Na ostatnią wycieczkę na Karaiby wybraliśmy się największym statkiem pasażerskim świata: Oasis of the Seas . Statek ten imponuje wielkością...
  • Mała czarna społecznościowa™ - Kapitalizm i społecznościowa neutralność technologii
    Siedząc sobie na porannej kawie w jednej z washingtońskich kawiarenek i pisząc nowy artykuł, przysiadła się obok pani, którą częstą widzę...

Współtwórcy

  • Pragmatyk
  • Tom Dalka
  • Unknown

Łączna liczba wyświetleń

Motyw Prosty. Obsługiwane przez usługę Blogger.